Lancome La Vie Est Belle Rodzaje: Zobacz Wszystkie Wersje

Na tej liście znajdziesz wszystkie rodzaje Lancôme La Vie Est Belle. Zobacz, które perfumy damskie z tej linii pasują do Ciebie najbardziej.

Perfumy dla kobiet La Vie Est Belle powstały dzięki współpracy dwóch perfumiarzy Anne Flipo i Dominique’a Ropiona, działających we współpracy z firmą Lancôme.

Ambasadorką zapachu została Julia Roberts, która świetnie przekazuje jego główne hasło - życie jest piękne.

Marka Lancôme kieruje La Vie Est Belle do wszystkich kobiet, które doceniają wszystkie odcienie swojego życia i umieją cieszyć się chwilą.

Wolność jest również jedną z wartości bliskich twórcom, a zwłaszcza wolność kobiet w kontekście społecznym.

Pierwsza wersja kompozycji powstała w 2002 roku i spotkała się z tak wielkim entuzjazmem, że od tamtej pory prawie co roku pojawia się jeden lub nawet kilka flankerów.

Za każdym razem nowa wersja koncentruje się wokół jednej nuty zapachowej, jednak jej DNA nigdy nie odbiega od oryginału.

Piękna butelka La Vie Est Belle ewoluowała niewiele, ale za każdym razem zmieniano w niej jakiś detal. Flakon pierwszej wersji perfum powstał już w 1949 roku i miał symbolizować kobiecy blask i żywiołowość.

Lancome La Vie Est Belle rodzaje

Lancome La Vie Est Belle

Lancôme La Vie Est Belle (2012)

La Vie Est Belle to deklaracja radości z życia

Wszystkie gdzieś głęboko skrywamy małego łakomczucha, który podpowiada nam żeby sięgnąć po kolejny kawałek ciasta, kostkę czekolady, czy niewielką pralinkę.

Lancôme podarowało piękny prezent naszemu alter ego - życie jest piękne jest ucztą dla miłośników słodyczy. Przynajmniej wydaje się taka na początku.

Wraz z upływem kolejnych minut, na skórze pojawiają się bardziej szlachetne nuty, które przywołują na myśl ciepło i zaufanie.

Radość jest puszysta jak chmurka o zapachu wanilii

Powiedzieć o La vie est belle, że to kwiatowo-owocowy zapach, to tak, jak nie powiedzieć nic.

Początkowo kompozycja migocze pięknymi odcieniami gruszki i czarnej porzeczki. Zapach wydaje się czystym cukrem.

Jednak jej serce i baza grają wokół trzech bardziej eleganckich i szlachetnych akordów.

Z jednej strony mamy pudrowego irysa i wspaniałą, puszystą wanilię. Znajdziemy też wyraźną słodycz pralin i mroczny urok paczuli. 

Zobacz moją pełną recenzję i opinie o La Vie Est Belle.


Lancome La Vie Est Belle Legere

Lancôme La Vie Est Belle Légère (2013)

Słodkie perfumy na wiosnę

Edycja perfum wydana rok po oryginale ma być lżejsza od swojej poprzedniczki, ale wciąż nawiązywać do myśli przewodniej - niezmąconej radości z życia.

Tym razem twórcy skupiają się na wiosennej świeżości i lekkości, jaką nosi w sobie kobieta, kiedy natura budzi się do życia.

Jest to jednak bardziej klasyczna, bo nuty zapachowe pralin wydają się dużo mniej słodkie. Mimo wszystko woda perfumowana Légère nie jest pozbawiona spontaniczności.

Znajome nuty zapachowe wanilii w lżejszej odsłonie

Kompozycja rozpoczyna się słonecznym zapachem owoców, które mają śródziemnomorski akcent. Wyraźnie rozświetla ją elegancki zapach kwiatu pomarańczy i jaśminu wielkolistnego.

Im dalej, tym jest jeszcze pełniej. Baza perfum jest bowiem niesłychanie sycąca dzięki obecności wanilii i paczuli.

W ostatniej fazie projekcji na mojej skórze pojawia się fasola tonka i piżmo, które tworzą otulający obłoczek.

Chociaż Légère jest mniej intensywną wersją LVEB, to nadal jest to trwały zapach. Będzie odpowiednim wyborem jeśli chcesz cieszyć się La Vie Est Belle w delikatniejszej odsłonie.


Lancome La Vie Est Belle LAbsolu

Lancôme La Vie Est Belle L’Absolu (2014)

Mniejszy flakon z większą mocą

O ile rok 2013 przyniósł nam lżejszą wersję na wiosnę, to druga połowa 2014 roku przywitała nas absolutem perfum.

L’Absolu jest flankerem dużo intensywniejszym od pozostałych. Pobudza powonienie tak silnie, że u niektórych działa nawet na zmysł smaku.

To właśnie ze względu na jego niezwykłą moc zdecydowano, że do sprzedaży trafi wyłącznie pojemność 40 ml.

Zapach jest soczysty i urzekający od samego początku do końca. Przedstawia też o wiele bardziej złożoną i fascynującą wizję kobiecości.

Tym razem zapach jest skierowany do kobiet, które czują się dobrze w gęstych zapachach, które nie tylko oblepiają skórę, ale też całą przestrzeń dookoła.

Iris Pallida buduje bardzo bogaty zapach

Perfumy są tak intensywnie głównie ze względu na szlachetny zapach irysa.

Według informacji podanej przez producenta jest to Iris Pallida z Florencji, który jest uważany za jeden z najdroższych składników w palecie perfumiarzy.

Obok pralin, to właśnie jego piękny, pudrowy zapach jest główną nutą zapachową tej kompozycji.

Zredukowano natomiast moc wanilii. Jest ona podawana w dużo mniejszych dawkach niż poprzednio, co sprawia, że perfumy są mniej przyjacielskie, a bardziej uwodzicielskie.

W bazie wyraźnie wyczujesz ciepło drewna kaszmirowego i fasolki tonki. Przyznam, że ten etap projekcji jest najmniej przyjemny, bo drzewo kaszmirowe, pachnie syntetycznie.

Całość oceniam wysoko, bo L’Absolu to przyjemna kompozycja, która odkrywa nową twarz irysa. Nie jest on już waniliowy i matczyny, ale ma w sobie dużo seksapilu.


Lancome La Vie Est Belle Intense

Lancôme La Vie Est Belle L’Eau de Parfum Intense (2015)

Perfumy gourmand o mocy 12 w skali Beauforta

Pamiętacie jak przed chwilą mówiłam Wam, że L’Absolu z 2014 roku zwiększyło moc La Vie Est Belle do granic możliwości. Cóż, to już nieaktualne. 

W sierpniu 2015 roku pojawił się flanker L’Eau de Parfum Intense i całkowicie zmienił zasady gry. Jest on intensywniejszy niż każdy inny z całego tego rankingu.

Twórcy postawili tym razem na wydobycie z zapachu beztroskiej zabawy. Łatwo wyobrazić sobie, że te perfumy będą noszone na skórze charyzmatycznej kobiety, która nie boi się ciągnąć za sobą długiego ogona perfum gourmand.

Bita śmietana i orzech laskowy zamiast pralin

Po raz pierwszy w linii La Vie Est Belle zachodzą wyraźne zmiany. Po pierwsze słodycz pralin zastępuje kremowa bita śmietana. To właściwie śmietanka - lekka jak piórko, delikatna w smaku, zupełnie wyjątkowa.

Wtórują jej nuty zapachowe apetycznych orzechów laskowych i dostojnego irysa.

Po raz pierwszy do kompozycji dodano tuberozę, której narkotyczny zapach powala na kolana.

Przyznam, że mam wielką słabość do tej wersji. Mogłabym ją nosić na skórze o każdej porze roku i w każdej temperaturze - co przy takiej mocy jest raczej niebezpieczne. 


Lancome La Vie Est Belle LExtrait

Lancôme La Vie Est Belle L’Extrait (2015)

- perfumy wycofane ze sprzedaży -

Piękne życie staje się jeszcze piękniejsze

950 euro, 950 euro trzeba było zapłacić za niewielką buteleczkę o pojemności 40 mililitrów. Ta wersja limitowana powstała z okazji 80 lat istnienia marki Lancôme, w liczbie jedynie 80 sztuk.

Wysoka cena to nie tylko kwestia bardzo limitowanej liczby flakonów. Wiąże się także z faktem, że wszystkie zostały ozdobione biżuterią ekskluzywnego domu jubilerskiego Mellerio dits Meller.

Ciekawostką jest, że w gronie klientów Mellerio znalazły się takie osobistości jak Maria Antonina, czy Napoleon III i Józefina - tak, marka ma długą historię, która sięga 1613 roku.

Biżuteria dla La Vie Est Belle ma kształt skrzydeł i została wykonana ze srebra pokrytego różowym złotem. Umieszczono ją na szyjce butelki.

Kompozycja uświetniła 80 rocznicę istnienia marki

Chociaż zapach nie jest już dostępny w sprzedaży, warto zatrzymać się na chwilę nad jego unikatową kompozycją.

Niestety sama nie miałam okazji przetestować tego flankeru. Mogę sobie tylko wyobrażać jak wspaniały zapach stworzyli Dominique Ropion i Anne Flipo, aby uwiecznić obchody rocznicy.

Z oficjalnych materiałów prasowych wynika, że ta niezwykle skoncentrowana kompozycja jest studium irysa i paczuli. Tym razem pralina nie jest główną nutą zapachową, również wanilia jest znacznie mniej intensywna.

Przekładając moc nut w mojej głowie, wychodzi na to, że L’Extrait jest bardziej roślinnym zapachem. Wydaje mi się, że to perfumy wyjątkowo eleganckie. 


Lancome La Vie Est Belle Florale

Lancôme La Vie Est Belle Florale (2016)

Kwiatowa woda toaletowa o romantycznej naturze

Ten zapach określiłabym jako najbardziej poetycki. Jak sugeruje nazwa, Florale jest przede wszystkim bukietem kwiatów. Łączy jednak kwiaty wyjątkowe, które nie spotykają się w przyrodzie.

Nie oznacza to jednak, że kompozycja zgubiła DNA swojego pierwowzoru. W ręcz przeciwnie - nosi wszystkie cechy swojej oryginalnej wersji, ale towarzyszy jej także nieskończona ilość wiosennych kwiatów.

Ten motyw podkreśla także flakon perfum. Jest węższy i wyższy, a charakterystyczną woalkę na szyjce zdobi uroczy kwiat w kolorze bieli. Także kolor perfum ma jaśniejszy odcień.

Osmantus to idealna nuta zapachowa na ciepłe dni wiosny

Mniej wanilii, więcej roślinnej świeżości. Wiosna według Florale to soczysty zapach liści czarnej porzeczki i hipnotyzującego osmantusa.

Ten chiński kwiat ma niezwykle owocowy i aksamitny zapach. Przypomina trochę aromat moreli. Łącząc się z frezją daje zaskakujące poczucie przestrzeni i świeżości. 

W tej kompozycji wyczujesz także róże i fiołki, które potęgują tylko wrażenie wiosennego przebudzenia. Standardowo całość łączy piżmo, irys, paczula i niewielka kapka wanilii.


Lancome La Vie Est Belle Leclat Eau de parfum

Lancôme La Vie Est Belle L’Éclat EdP (2017)

L’Éclat wywołał nową falę popularności

Niesamowity urok flakonu nie pozwala przejść obok tych perfum obojętnie. Kiedy pojawiły się pierwsze doniesienia o nowej premierze, pomyślałam, że La Vie Est Belle już niczym nie zaskoczy.

Kiedy jednak w lutym 2017 roku perfumy pojawiły się w sklepach i zobaczyłam ten boski flakon musiałam odkryć, co skrywa.

Okazało się, że jest tam przepiękny kwiat pomarańczy, który postawiony na piedestale błyszczy jaśniej niż Julia Roberts.

L'Éclat jest jak przechadzka po skalistym ogrodzie na włoskim wybrzeżu w ciepły, wiosenny dzień. Ta wizja jest tak silna, że testując go zimą, bardzo zatęskniłam za słońcem.

Kwiat pomarańczy wywołuje słoneczne skojarzenia

Woda perfumowana La Vie Est Belle L’Éclat ma twarz radosnej i promiennej kobiety. 

Soczysty kwiat pomarańczy osiąga swoją pełnię w kontakcie z bergamotką, mandarynką, różą, jaśminem, frezją i wanilią. Zapach zwieńczony jest bazą z drzewa sandałowego i ambroksanu. 

Kompozycja ma w sobie wiele wspólnego z Guerlain Shalimar Parfum Initial. Myślę, że nawet więcej niż z klasyczną wersją La Vie Est Belle.

Kompozycja różni się od obu zapachów swoją kwiecistą świeżością. Ma jednak przyjemny, pudrowy aromat Shalimar i waniliowe ciepło swojej najstarszej siostry.

Jestem przekonana, że woda perfumowana spodoba się wszystkim kobietom. Nawet tym, które do tej pory stroniły od tej linii. Nie jest głośna i wszędobylska, ma w sobie za to wielkie pokłady elegancji.


Lancome La Vie Est Belle Leclat Eau de Toilette

Lancôme La Vie Est Belle L’Éclat EdT (2018)

Woda toaletowa L’Éclat pachnie jak pierwsze dni lata

Ludzie szczęśliwi mają w sobie iskrę, jakieś wewnętrzne światło, które oświetla wszystko, co spotykają na swojej drodze. L’Éclat Eau de Toilette pozwala tę iskrę emitować na jeszcze większą skalę. Dosłownie!

Flanker z 2018 nadal ma w sobie wszystkie oblicza kwiatu pomarańczy, jednak został uzupełniony o musujący zapach grejpfruta.

Do tego ten piękny flakon jest prawdziwym klejnotem! Jego powierzchnia jest pokryta niezliczoną ilością małych pryzmatów, które bawią się światłem.

Cytrusy i białe kwiaty podane na słodko

Anne Flipo i Dominique Ropion tym razem postawili ostrzejszy bardziej i orzeźwiający zapach. Kompozycja otwiera się cytrusami z różowym pieprzem. Bergamotka, mandarynka i grejpfrut łagodzi aromatyczny aromat herbaty. 

Ten musujący początek to jedynie przedsionek go kwiecistego, jasnego serca. Jaśmin, neroli i kwiat pomarańczy nadają tej kompozycji bardzo śródziemnomorskiej tożsamości.

Piżmo i irys w bazie pachną przyjemną, pudrową miękkością. Te nuty zapachowe sprawiają, że perfumy dodadzą kobietom elegancji i pozwolą im zarażać swoją radością życia nawet przypadkowych przechodniów na ulicy.


Lancome La Vie Est Belle Avec Toi

Lancôme La Vie Est Belle Avec Toi (2018)

Słodkie perfumy z życzeniami słodkiego życia

Rok 2018 obfitował w nowe flankery La Vie Est Belle. Ten powstał z okazji jednego z najpiękniejszych świąt w roku - Dnia Matki.

W pewnym sensie nic nie jest wystarczająco dobre, żeby podziękować za wszystko komuś tak istotnemu, jak mama, ale Lancôme i tak spróbował zmierzyć się z tym ideałem.

La vie est belle Avec Toi (czyli: Żyje jest piękne razem z Tobą) ma inspirować kobiety do ujrzenia życia w różowych barwach i do zamanifestowania swojej wolności.

Twórcy zapraszają wszystkie matki na świecie, aby uwolniły się od dyktatów społeczeństwa i szły za głosem serca.

Szlachetny zapach słodyczy i pudru

Przy okazji tego nowego wydania Lancôme zdecydowało się na położenie silniejszego akcentu na niektóre nuty zapachowe. W tej kompozycji silniej wyczuwalny jest elegancki i szlachetny irys.

W towarzystwie wanilii i pralin tworzy słodko-pudrowy zapach, który kojarzy się z nieskończoną miłością i bezpieczeństwem.

Nie zapomniano oczywiście o kwiecie pomarańczy i jaśminie. Kwiaty wprowadzają do kompozycji roślinną świeżość i przestrzeń.

Ta wersja bez wątpienia pachnie mamą. I nieważne, czy chcesz podarować te perfumy swojej mamie, czy chcesz je mieć dla siebie i koić słodkim zapachem swoje dzieci, naprawdę warto.


Lancome La Vie Est Belle Bouquet de Printemps

Lancôme La Vie Est Belle Bouquet de Printemps (2018)

- perfumy wycofane ze sprzedaży -

Bitwa słodyczy z goryczą

Ta odsłona Lancôme La vie est belle powstała wiosną i silnie nawiązuje do motywu odradzającej się natury. Obietnica szczęścia, jaką już wiele lat temu złożyli nam twórcy linii, powróciła ze swoją nową interpretacją.

Jeśli owoce, to tylko kandyzowane

Podstawową cechą tego wydania jest ograniczenie roli irysów do prawdziwego minimum. Mocno wyczuwalne są jednak wanilia, jaśmin i bergamotka. Paczula osładza zapach piwniczną aurą, a ciepła dodają nuty drzewne.

Zapach kryje w sobie całą gamę kwiatowych nut, którym towarzyszą świeże i owocowe akordy. W sercu kompozycji tkwią słodkie akordy cukru waniliowego i kandyzowanych owoców, co sprawia, że zapach nadal możemy śmiało zaliczyć do kategorii gourmand.


Lancome La Vie Est Belle Flowers of Happiness

Lancôme La Vie Est Belle Flowers of Happiness (2018)

- perfumy wycofane ze sprzedaży -

Radość dla azjatyckiej części świata

Kompozycja Flowers of Happiness została opracowana specjalnie dla azjatyckich konsumentów.

Do promocji perfum posłużyło lotnisko Changi-Singapore w Singapurze. Podróżni mogli odwiedzić butik Lancôme, specjalnie dedykowany perfumom La Vie Est Belle Flowers of Happiness.

W czasie ponad miesiąca promocji na lotnisku oferowano różne rozrywki. Jedną z nich był koktajl bar serwujący koktajle inspirowane wszystkimi rodzajami perfum La Vie Est Belle.

Powrót do dawnych inspiracji

Nie powiem, że ten zapach różni się dużo od poprzednich. Kluczem do zrozumienia niuansów różniących między sobą edycje zapachowe jest zaobserwowanie proporcji, w jakich porozkładane są różne kolejne nuty zapachowe.

W tym przypadku twórcy wrócili do inspiracji kwiatami i cytrusami.

Górne nuty  to bergamotka, cytrusy i gruszka. Kwiaty pojawiają się w sercu kompozycji i są to elegancki jaśmin, romantyczna róża i hipnotyzujące piwonia i konwalia. Całość skąpana jest w piżmowo- drzewnej bazie.


Lancome La Vie Est Belle en Rose

Lancôme La Vie Est Belle en Rose (2019)

Tej wiosny róża przejmie władzę

Fani perfum dzielą się na dwie grupy: pierwsza z nich z zapałem śledzi pojawiające się flankery LVEB, druga już się nimi znudziła i omija je szerokim łukiem. 

Bez względu na to, do której grupy się zaliczasz, warto wiedzieć, że luty 2019 roku przyniósł nam najnowszy z nich. Tym razem opowiadający o róży.

Ten królewski kwiat ostatnio staje się coraz bardziej popularny. Nie tylko Lancôme zdecydowało się na rozwinięcie swojej najpopularniejszej linii o zapach różany, ale zrobił to także Guerlain w swoim bestsellerze Mon Guerlain.

Przewiduję zatem, że nie trzeba długo czekać, aż kolejne marki dołączą do tej grupy i wiosną 2019 będziemy chodzili ulicami pełnymi róż w przeróżnych odsłonach. 

Irys nadal migocze w tle

Nowy, dwukolorowy flakon świetnie oddaje to, co w nim znajdziemy.

Górna część butelki ma kolor czerwony. Również kompozycja otwiera się w tych kolorach. Pojawia się słodka malina, różowy pieprz i czerwone jagody. Wszystko skropione sokiem z bergamotki, bywa na skórze trochę kapryśne, a trochę rozkoszne. 

W sercu zapachu królują wspaniałe róże - stulistna i damasceńska. Ich czerwień łagodzi słodka piwonia i narkotyczna konwalia.

Baza jest klasycznym kolorem LVEB - przepełniona ciepłem drzewa i pudrowego irysa, które zostały ułożone na piżmowej pierzynie.

Ilość poprzednich edycji demotywuje także mnie. Jest tyle perfum na świecie, że skupianie się na jednym może okazać się stratą czasu. Jednak Lancôme La Vie Est Belle en Rose to na tyle przyjemna kompozycja, że naprawdę warto poświęcić jej chociaż chwilę. 


Od 2012 roku powstało wiele ważnych zapachów, a trend na perfumy gourmand zapoczątkowany przez La Vie Est Belle zmienił się w szaleństwo na tuberozę.

Mimo wszystko po te kompozycje nadal sięga miliony kobiet na całym świecie. I wiecie co? To się jeszcze długo nie zmieni. 

Anne Flipo i Dominique Ropion stworzyli dla Lancôme pachnidła niezwykłe - bo pachnące bezpieczeństwem, domem, zaufaniem, radością, szaleństwem. Czyli wszystkim do czego dążymy - szczęściem.

Jeśli istnieje zapach, który w tak piękny sposób oddaje ciepło przyjaźni i miłości, to musi wejść do kanonu i pozostać legendą XXI wieku.

A trzeba przyznać, że Lancôme wie jak kreować legendy, przykładem na to jest już wiekowy Tresor, Miracle, czy Hypnose. Z niecierpliwością czekam na to, co przyniesie następne dziesięciolecie.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE...

  • Avatar Renata pisze:

    Jestem prawdziwą fanką, bo przebrnęłam przez cały tekst z wielką przyjemnością. Kawał dobrej roboty! Najnowsza wersja jest już na mojej półce, BOSKA!!!

  • >
    close