Versace Eros Opinie: Nowoczesny Klasyk

versace eros opinie

Może woda toaletowa Versace Eros nie jest największym dziełem perfumeryjnym, ale wypada całkiem nieźle. W mojej opinii ma w sobie coś pociągającego.

Aromatyczne nuty zapachowe mięty łączą się z kremową wanilią i ziemistą tonką. Tworzą kompozycję na co dzień, która sprawdzi się też na wieczorne wyjścia do klubu.

Zwraca na siebie uwagę, jest bardzo trwała i pasuje do wszystkiego. Jeśli szukasz uniwersalnego zapachu, wypróbuj Erosa.

Nuta głowy
mięta, zielone jabłko, cytryna

Nuta serca
bób tonka, geranium, ambroksan

Nuta bazy
wanilia, wetyweria, mech dębowy, drzewo cedrowe

Kim jest Versace Eros? To rzetelny współpracownik, słodki syn i uczynny przyjaciel.

To facet ciekawy świata, nowych smaków, nowych zapachów. Inteligentny - ale nie snobistyczny, zabawny - ale nie głupkowaty, wrażliwy - ale nie miękki.

Zagra z Tobą na konsoli, zrobi burrito i zatańczy na weselu znajomych. Eros w 2017 to facet NIEidealny.

Czy facet NIEidealny będzie zainteresowanym Erosem marki Versace? Jestem tego więcej niż pewna. Facet NIEidealny nie potrzebuje przecież zapachów idealnych. 

Jak pachnie woda toaletowa Versace Eros?

Scenariusz pierwszy - Eros na mojej skórze. Trwałość okazała się typowa dla wody toaletowej - 6 godzin. Zapach był taki, jak zapamiętałam go z klubu - świeży, trochę słodki, ale z mrocznym, tytoniowym zakończeniem. Przypominał Giorgio Armani Code for men albo świeżutkie Yves Saint Laurent La Nuit de L'Homme Eau Électrique z 2017 roku.

W nutach głowy świeża mięta daje porządny cios świeżości. W towarzystwie przyjemnej cytryny i plastikowego jabłka wszystko wydaje się klasycznie poukładane, przyjemne i bezpieczne. Psuć zaczyna się w sercu.

Początkowe wrażenie blednie pod wpływem fasoli tonki i geranium. Cały czas mam wrażenie, że coś się "zwietrzyło", bo całość nabiera przykurzonego charakteru. Na zakończenie pojawia się akord drzewny, który w zasadzie przechodzi przez bazę niewzruszony.

versace eros dla kogo

Po dłuższym namyśle mogę stwierdzić, że gdyby znalazło się tu trochę kawy, to Eros byłby bardzo podobny do Essential for Men marki Angel Schlesser.

Scenariusz drugi. Na skórze mojego chłopaka tonka przejmowała władzę nad kompozycją już po kwadransie. Nie czuć było nic innego tylko wszechobecny bób. O ile ja lubię takie mroczne klimaty, mój chłopak czuł się po jakimś czasie zmęczony tym zapachem. I tu Eros okazał się zaskakujący: to bardzo trwała kompozycja! Ponad 8 godzin projekcji.

Versace Eros Opinie: Wrażenia po testach

Chociaż ten błyszczący i nienaturalny model z reklamy wywoływał u mnie skojarzenia z olejkiem do opalania o zapachu słodko-plastikowym, to w efekcie same perfumy nie zawiodły moich oczekiwań.

Pewnie dlatego, że one naprawdę nie były wygórowane.

Muszę przyznać, że z perspektywy kobiety mam pewne problemy z oceną tego zapachu. Kompozycja ma swoje plusy i minusy.

Pierwszy raz poznałam Erosa w klubie i wtedy go komplementowałam. Był naprawdę ciekawy. Świeży i pobudzający, z tytoniowym wykończeniem.

To było zimą, więc na parkiecie dominowały słodkie i przytłaczające zapachy. Eros wybijał się z tłumu.

Później przetestowałam go na sobie i już nie był tak elektryzujący, jak przy pierwszym spotkaniu.

Z kolei na skórze mojego chłopaka, po 30 minutach po aplikacji stał się trudny do zniesienia - wszystko przez bób tonka.​

Jego ciężki i przytłaczający zapach ciągnął się godzinami, a ja cały czas miałam wrażenie, że gdzieś już to czułam.

Po zużyciu dwóch próbek mogę powiedzieć, że Eros wypada całkiem nieźle na początku swojej projekcji, później traci swoją energię i zaczyna trochę przynudzać. 

Ale nie można mu odmówić jednego: to trwały zapach. Na moim chłopaku wytrzymał 9 godzin, na mojej skórze 6. Jego projekcja nie jest oszałamiająca.

Przez pierwsze 3 godziny jest wyczuwalny z odległości rozmówcy, później zaczyna być bardziej blisko skórny.

Czy warto kupić Versace Eros?

Nie mam zaufania do zapachów od Versace. Zwykle moje recenzje perfum tej marki nie są tak pozytywne. Eros to jedne z niewielu perfum, które oceniam wyżej ponad przeciętną.

Głowa Erosa to mięta, zielone jabłko i cytryna.

Jeśli zauważyłeś, że na Twojej skórze akordy cytrusowe nie są trwałe i szybko odpadają, to prawdopodobnie możesz spodziewać się, że i u Ciebie tonka zawładnie kompozycją.

Zatem jeśli nie jesteś jej fanem, prawdopodobnie będziesz miał problem z używaniem tego zapachu na co dzień. Możesz go za to śmiało ubierać do klubu.

Jeśli natomiast cytrusy wtapiają się w Twoją skórę, możesz liczyć na bardzo ciekawą zapachową historię. Eros może być używany przez ciebie także w ciągu dnia.

Bez względu na moją opinię, muszę stwierdzić, że Eros cieszy się pozytywnym odbiorem. To jeden z najpopularniejszych zapachów dla mężczyzn. I fakt, nie brak mu uroku. 

Zatem jeśli szukasz przyjemnych perfum męskich, które założysz w ciągu dnia do pracy i wieczorem na imprezę, wypróbuj Erosa.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE...

  • Avatar Gabrysia pisze:

    Mój kolega z pracy pachniał nimi wspaniale. Chociaż znamy się kilka lat, to czułam się speszona w jego towarzystwie. W końcu zapytałam jakiego zapachu używa i kupiłam flakos swojemu chłopakowi. No i rozczarowanie. Na jego skórze pachnie zupełnie inaczej… jak mokra piwnica. Szkoda, szukamy dalej 🙂

  • Avatar marcin pisze:

    Nie czuję świeżości w tym zapachu tylko tą ziemistą tonkę. Bardzo ciekawa recenzja, dużo ciekawsza niż sam zapach. Marcin

  • Avatar adi pisze:

    Butelka jest ładna, ale zapach nadaje się tylko na wieczorne wyjścia. Noszę je bo dziewczynom się podoba i za każdym razem dostaję komplementy. Nie ma mowy, żeby użyć ich na codzień, bo nie są lekkie i eleganckie.

  • Avatar dzcczc pisze:

    Uwielbiam te perfumy ♥

  • >
    close